Pokazywanie postów oznaczonych etykietą refleksje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą refleksje. Pokaż wszystkie posty

Meloncholia

Pszczoła, krowa, temperówka... 
Walec, szklanka i żarówka...
Czerwień cegły, kubek kawy...
Płaszcz z Lumpeksu, misa strawy...
Mgła poranna, brudny rękaw...
Krótki wiersz pisany w mękach...
Zapach słomy, stos przyrządów...
Wiadro, melon, licznik prądu...
Most na rzece, kask na głowę...
Nie no, k...wa, już nie mogę...


***

Na Wierzchołku Świata

Świat stanął u moich stóp
Odtąd wszystko było możliwe
Tylko jedno nie dało mi spać
Ta plama na mym tiszercie
Po wieprzowym kotlecie


***

Apokalipsa

Gdy wszystkie pszczoły zginą
Ludzie sami kwiaty zapylą.
Nie będzie to jednak łatwe
Bo człowiek nie jest owadem.


***

Rozmyślanie w mroku

Nocną porą, po zachodzie słońca
Pytasz mnie, jak brzmi waltornia.
A potem z rana, gdy słońce wzejdzie
Ja ci odpowiem - brzmi beznadziejnie.


***